Abstrakt

W niniejszym artykule realizowana jest porównawcza analiza sposobów przedstawienia kryzysu ukraińskiego z przełomu 2013/2014 roku w amerykańskim i rosyjskim dyskursie prasowym. Analiza jest prowadzona według trzypoziomowego modelu Krytycznej Analizy Dyskursu Normana Fairclough. Pierwsza część artykułu skupia się na teoretycznych założeniach i metodologii, druga natomiast stanowi próbę zastosowania określonych wytycznych do wyselekcjonowanych materiałów źródłowych.

Pojęcia kluczowe: Krytyczna Analiza Dyskursu, KAD, Fairclough, dyskurs prasowy, Ukraina

Abstract

In the present article the ways of representation of the winter 2013/2014 Ukrainian crisis in American and Russian press discourses are being scrutinized in a comparative manner. The analysis is being carried out according to the three-dimensional model of Critical Discourse Analysis proposed by Norman Fairclough. The first part of the article contains information regarding theoretical premises and methodology, whereas the second one aims at the implementation of the defined guidelines to the selected source materials.

Key words: Critical Discourse Analysis, CDA, Fairclough, newspaper discourse, Ukraine

Informacja zajmuje szczególne miejsce we współczesnym świecie. I nie chodzi o to, że w przeszłości miała mniejsze znaczenie – jeśli przyjmujemy konstruktywistyczną teorię rzeczywistości, już pierwsza ludzka myśl musiała mieć informacyjny charakter. Obecnie, kiedy uderzając w klawiaturę naszych komputerów, możemy w przeciągu kilku sekund stać się częścią łańcuszka w globalnych procesach znaczeniotwórczych, kiedy nasze argumenty mogą wędrować do najdalszych zakątków planety właściwie bez ograniczeń, łatwiej jest nam dostrzec informację w oderwaniu od naszego fizycznego otoczenia i ocenić jej wpływ na jednostkowe życie każdego człowieka, ale również globalne struktury społeczne. W ten sposób, to co „wirtualne” staje się „realne”.

Łatwość pozyskiwania dostępu do informacji wiąże się również z jej przesytem. Człowiek ma do wyboru niezliczoną ilość źródeł, z których może czerpać wszelkiego rodzaju wiedzę na interesujące go tematy, przy tym rzadko zdając sobie sprawę z tego, jak silny wpływ wybrane przez niego źródła mogą mieć na kreowanie jego światopoglądu i zainteresowań. Żyjemy w świecie nieustającej walki o uwagę odbiorców, która w szczególnych przypadkach może przybierać postać wojny informacyjnej. Chodzi w niej nie tylko o dotarcie do jak największej liczby osób, ale też przekonanie odbiorców do swojej „racji” oraz podważenie i zdegradowanie „racji” przeciwnika. Taka wojna może być prowadzona poprzez otwartą manipulację treściami i znaczeniami lub poprzez bardziej subtelne techniki, na przykład pozbawianie drugiej strony głosu w tworzonych przez siebie tekstach.

Obecnie istnieje mnóstwo platform i narzędzi, służących do przekazywania informacji w sposób masowy. Na szczególną uwagę zasługują strony internetowe, portale społecznościowe, blogi lub vlogi. Jednak również media postrzegane już jako tradycyjne, tj. telewizja, radio oraz prasa mają tu sporo do powiedzenia. Świadczyć o tym może chociażby ich nieco odmieniona obecność w globalnej sieci. Programy telewizyjne i radiowe są tu dostępne „na żywo”, „na żądanie”, lub w postaci podkastów, podczas gdy materiały prasowe doczekały się swoich wirtualnych kiosków. Dla badaczy przekazów medialnych otwierają się więc nowe horyzonty.

W niniejszym artykule przyjrzymy się zdarzeniom, które w różnych dyskursach przybierają odmienne oblicza. Skupimy się na przykładzie porównawczej analizy tekstów, które pochodzą z dwóch gazet – amerykańskiej „The Washington Post oraz rosyjskiej „Izvestiâ” – i które tematycznie nawiązują do wydarzeń mających miejsce w Ukrainie pod koniec lutego 2014 roku. Początkowo, zwrócimy uwagę na teoretyczne założenia oraz metodologię proponowanych badań, po czym przejdziemy do określenia pytań badawczych i właściwej analizy.

Dyskurs i jego analiza

Niniejsza praca czerpie z teoretycznych założeń oraz proponowanych metod Krytycznej Analizy Dyskursu w ujęciu Normana Fairclough. Zacznijmy od kilku definicji, które umożliwią nam późniejsze skupienie się na konkretnym modelu analitycznym.

1) Dyskurs. Pojęcie obecnie niezwykle popularne, choć nie pozbawione kontrowersji. Problem stanowi jego znaczeniowa nieokreśloność, a właściwie wieloznaczność, która w rozumieniu niektórych osób sprawia, że staje się bezużyteczne (Jabłońska, s. 55). Czasami sprowadza się go do bycia synonimem słowa „tekst” (ibid.; Bartmiński i Niebrzegowska Bartmińska, 2009, s. 31). W celu uniknięcia niejasności, przytoczę te definicje dyskursu, które staną się punktem odniesienia dla dalszej części tego artykułu. Dyskurs:

  • jest to „działanie społeczne nadawania znaczenia za pomocą języka lub innych systemów symbolicznych w określonej sytuacji lub otoczeniu” (Lemke, 1995; za: Wodak i Krzyżanowski, 2011, s. 18);
  • są to „praktyki komunikacyjne, które dostarczają nam znaczeń i wyznaczają, często niewidoczne, granice dla tego, co zostaje powiedziane i niepowiedziane (a więc też pomyślane i niepomyślane) na określony temat1” (O’Leary, 2007, s. 70).

Z powyższych definicji wynikają co najmniej dwie ważne konsekwencje: po pierwsze, dyskurs ma dynamiczny charakter, jest „działaniem” czy też „praktyką” znaczeniotwórczą; po drugie, mimo tej pierwszej właściwości, posiada moc narzucania granic, a więc może też być postrzegany w bardziej statyczny sposób.

2) Analiza dyskursu (AD). Podobnie jak nie ma jednej ścisłej definicji dyskursu, jego analiza również nie może być traktowana jako jednolite podejście badawcze, lecz raczej jako zbiór interdyscyplinarnych podejść wykorzystywanych do różnego rodzaju badań różnorodnych obszarów życia społecznego (Jorgensen i Phillips, 2002, s. 1). AD kojarzona jest m.in. z pragmatyką lingwistyczną, socjolingwistyką, antropologią języka, semiotyką, studiami kulturowymi czy kognitywistyką (Outhwaite i Turner, 2007, s. 499). Wielość postaci AD nie oznacza jednak, że nie da się wyodrębnić z nich wspólnego mianownika. Łącznikiem dla jej różnych perspektyw jest odrzucenie esencjalistycznego postrzegania języka jako neutralnego narzędzia do odwzorowywania i opisywania rzeczywistości oraz przekonanie, że dyskurs odgrywa centralną rolę w konstruowaniu życia społecznego (Bauer i Gaskell, 2000, s. 172). Co więcej, AD przyjmuje strukturalistyczne i poststrukturalistyczne twierdzenia o tym, że człowiek uzyskuje dostęp do rzeczywistości jedynie poprzez język2, co wyraźnie podkreśla wyłącznie dyskursywny charakter znaczeń (Jorgensen i Phillips, 2002, ss. 8–9).

3) Krytyczna Analiza Dyskursu (KAD). Tym co wyróżnia KAD na tle innych podejść do AD jest wprowadzenie rozróżnienia na dyskursywne i niedyskursywne aspekty życia społecznego oraz postulowanie dialektycznego powiązania między nimi (Jorgensen i Phillips, 2002, ss. 18–19). Rozmowa dwóch osób na dowolny temat jest przykładem praktyki dyskursywnej, niedyskursywnym natomiast jest fizyczny aspekt produkowania dźwięków przez ich wiązadła głosowe. Z kolei dialektyczność relacji oznacza, że dyskurs jest zarówno kształtowany przez sytuacje, instytucje czy struktury społeczne, jak też sam je kształtuje (Wodak, 2004, s. 186). W ten sposób KAD różni się od modelu AD proponowanego przez Laclaua i Mouffe, w których ujęciu wszystko co społeczne sprowadza się do dyskursu (Jorgensen i Phillips, 2002, s. 19). Spośród innych ważnych wyróżników KAD warto wymienić wykonywanie lingwistycznej analizy tekstu w jego społecznym kontekście, wskazanie na ideologiczny charakter praktyk dyskursywnych (w tym założenie, że dyskursy mogą być mniej lub bardziej ideologiczne), oraz odrzucenie niezaangażowanej politycznie, obiektywnej roli badacza (ibid., ss. 62-64).

KAD jest krytykowana m.in. za wprowadzoną opozycję „dyskursywne-niedyskursywne” (ponieważ ciężko jest precyzyjnie wskazać granicę pomiędzy jednym a drugim), zakładaną możliwość produkowania dyskursów „nieideologicznych” (ponieważ problematyczne jest udowodnienie braku ideologii w dyskursie), oraz subiektywność badań (ibid. ss. 75, 90; Jabłońska, 2006, s. 53). Odpowiedzią na powyższe zarzuty może być: po pierwsze, przeniesienie podziału „dyskursywne” – „niedyskursywne” z kategorii empirycznej do analitycznej (Jorgensen i Phillips, 2002, s. 90); po drugie, połączenie drugiego i trzeciego problemu, wskazując na niemożliwość osiągnięcia obiektywnego stanowiska również w niekrytycznych analizach, oraz rezygnując z prób uzyskania dyskursu pozbawionego ideologii. Ostatni zabieg wydaję się być uzasadniony choćby dlatego, że krytyczni analitycy akceptują swoje polityczne zaangażowanie.

Celem KAD nie jest więc dążenie do wykrycia ewentualnej niezgodności badanego dyskursu z prawdą uniwersalną (gdyż w tym ujęciu jest to niemożliwe), lecz „demaskowanie przemocy językowej i ukrytych stosunków władzy” (Jabłońska, 2006, s. 58). „Badacz musi pracować z tym, co faktycznie zostało powiedziane lub napisane3, odnajdując wzory wewnątrz wypowiedzi i pomiędzy nimi, oraz określając społeczne konsekwencje różnych dyskursywnych reprezentacji rzeczywistości” (Jorgensen i Phillips, 2002, s. 21).

4) Model KAD Normana Fairclough. KAD nie narzuca badaczom określonych metod, lecz pozwala na pewną swobodę doboru narzędzi analitycznych i procedur przy założeniu ich zgodności z opisanymi powyżej przesłankami teoretycznymi. Wiąże się to z istnieniem wielu podejść również w obrębie opisywanej grupy. Celem artykułu nie jest dokonanie przeglądu tych metod, dlatego skupię się na modelu wykorzystywanym w dalszej analizie.

Dla Normana Fairclough KAD oznacza analizę wzajemnych relacji konkretnych przykładów użycia języka z szerszymi społecznymi i kulturowymi strukturami, a przeprowadzać ją należy na trzech poziomach – tekstu, praktyk dyskursywnych, oraz praktyk społecznych (Titscher i in., 2009, s. 204).

Rys. 1

Rys. 1 Trzypoziomowy model KAD Fairclough (Jorgensen i Phillips, 2002, s. 68)

Twórca modelu podkreśla, że więź pomiędzy społecznymi (kulturowymi) praktykami a tekstem powstaje za pośrednictwem praktyk dyskursywnych (Fairclough, 1995, s. 97). Przyjrzyjmy się tym trzem poziomom z osobna:

  1. Tekst. Zawartość tekstu jest postrzegana jako efekt podejmowanych decyzji: przedstawienia osoby, działania czy procesu w ten a nie inny sposób, wykorzystania tej, a nie innej konstrukcji zdaniowej, odwołanie się do jednych argumentów i opinii oraz pominięcie innych, itd. (Richardson, 2007, s. 38). Te wybory mogą być badane za pośrednictwem tradycyjnej analizy lingwistycznej, z uwzględnieniem m.in. słownictwa, semantyki, gramatyki, ale też poprzez analizę ponadzdaniowej organizacji, oraz ogólnej struktury tekstu (Fairclough, 1995, za: Richardson, 2007, s. 38). Już nawet sam tekst może więc być analizowany na kilku poziomach.
  2. Praktyki dyskursywne. Ta część analizy skupia się na różnych aspektach produkcji i „konsumpcji” tekstów (ibid., s. 39). Jeśli mamy do czynienia z tekstem prasowym, od strony produkcji można zwrócić uwagę na procesy przez które przechodzi on przed drukiem lub publikacją cyfrową, zaś od strony „konsumpcji” zbadać w jaki sposób odbiorcy ten tekst interpretują (Jorgensen i Phillips, 2002, ss. 81–82). Sam Fairclough jednak w większości swoich analiz nie zajmuje się socjologicznym badaniem produkcji i dekodowania tekstów, skupiając się raczej na zgłębieniu ich interdyskursywności i intertekstualności (ibid.). To właśnie analiza praktyk dyskursywnych przekształca analizę tekstu w analizę dyskursu (Richardson, 2007, s.39).
  3. Praktyki społeczne. Na tym poziomie uwaga badacza skupia się na społecznych i kulturowych procesach, których częścią jest badane zajście komunikacyjne (Fairclough, 1995, za: Richardson, 2007, s. 42). Analiza dotyczy różnych kontekstów zdarzenia: od bezpośredniego, poprzez szerszy instytucjonalny, do bardziej ogólnego (ibid.). Na tym stadium analiza dyskursu staje się krytyczna (Richardson, 2007, s. 42).

Wspominając o pierwszym, tekstowym, poziomie analizy, zwróciłem uwagę na lingwistyczne metody badawcze. Jednak materiały prasowe to nie tylko teksty w klasycznym rozumieniu tego słowa, lecz również obrazy4. Ignorowanie tych ostatnich w analizie byłoby sporym niedopatrzeniem, ponieważ są one integralną częścią przekazu, a co za tym idzie – współtworzą znaczenie. Żeby wprowadzić je do swojej analizy, sięgam do semiologii Rolanda Barthesa, wykorzystując zaproponowane przez niego pojęcia denotacji i konotacji. Pierwsze odnosi się do „dosłownego” aspektu badanego materiału, podczas gdy drugie angażuje szerszą kulturową wiedzę, do której ten materiał może nawiązywać (Bauer i Gaskell, 2000, ss. 232, 234).

Cel analizy oraz pytania badawcze

Celem poniższej analizy jest dotarcie do oraz porównanie możliwych motywów stosowania konkretnego sposobu przedstawienia wydarzeń w badanych materiałach prasowych. Dla jego osiągnięcia wykorzystany zostanie opisany wyżej trzypoziomowy model KAD.

Analiza pierwszego poziomu zakładać będzie znalezienie odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Jak podmioty społeczne zostają przedstawione od strony leksykalnej?
  2. Komu nadawany jest głos poprzez mowę zależną i niezależną?
  3. Jak poszczególne zdarzenia łączą się na poziomie wewnątrz/międzyzdaniowym?
  4. Jak opisywane zdarzenia zostają przedstawione od strony wizualnej?

Drugi poziom analizy będzie dotyczył intertekstualności badanych materiałów w odniesieniu do ich przynależności gatunkowej. Poziom trzeci natomiast będzie realizacją głównego celu analizy.

Materiały źródłowe

Na potrzeby analizy zostały wybrane materiały prasowe tematycznie powiązane z Ukrainą i opublikowane w papierowych edycjach gazet „The Washington Post” oraz „Izvestiâ” w dniach 19 – 28 lutego 2014 r. Dany zakres czasowy jest podyktowany wydarzeniami, które ówcześnie zaszły w tym kraju. 18 lutego doszło do eskalacji konfliktu, który rozpoczął się pod koniec listopada 2013 r. między przeciwnikami prezydenta Ukrainy oraz jego rządu a obozem reprezentującym władzę państwową, natomiast koniec lutego wiązał się ze wzmożoną aktywnością separatystów na terytorium Republiki Autonomicznej Krymu.

Ze względu na brak w ofercie gazety rosyjskiej sobotnich i niedzielnych numerów, zrezygnowano z nich również po stronie gazety amerykańskiej. W analizie nie uwzględniono również tekstów publicystycznych, zamieszczanych w przeznaczonych do tego sekcjach gazet. Materiały te jednak mogą zostać wykorzystane w badaniach prowadzonych na szerszą skalę.

„The Washington Post” jest gazetą codzienną publikowaną w Waszyngtonie od 1877 roku („The Washington Post (American newspaper)”). Stanem na marzec 2013 r. jej nakład wynosił 431 149 drukowanych egzemplarzy („Top 25 U.S. Newspapers for March 2013”). „Izvestiâ” jest gazetą codzienną założoną w 1917 r. w Piotrogrodzie (współczesnym Petersburgu) („Izvestiya (Russian newspaper)”). Obecny nakład tej gazety w Rosji wynosi ok 150 000 drukowanych egzemplarzy5.

Analiza

Analiza zostanie przeprowadzona w kilku etapach. Pierwszym z nich będzie szczegółowe zbadanie dwóch tekstów zamieszczonych w wybranych gazetach na stronach tytułowych w dniu 19 lutego 2014 r. (po jednym tekście dla każdej z gazet). Na drugim etapie wszystkie wyselekcjonowane materiały zostaną zanalizowane w sposób ogólny z uwzględnieniem pojęć intertekstualności i gatunku. Ostatni etap będzie próbą zinterpretowania uzyskanych wyników w odniesieniu do szerszego społecznego i kulturowego kontekstu. Przejdźmy zatem do analizy.

Etap I. Protesty odbywające się w Ukrainie od końca listopada 2013 r. do końca lutego 2014 mają wiele politycznych, społecznych i kulturowych wymiarów. W momencie pisania tego artykułu, sytuacja w tym kraju jest wciąż niestabilna, jednak marcowe i kwietniowe wydarzenia mają już zupełnie inny charakter, a za punkt zwrotny między jednym a drugim okresem można przyjąć odsunięcie od władzy prezydenta Ukrainy, Wiktora Janukowycza. To właśnie eskalacja przemocy, która rozpoczęła się 18 lutego, ostatecznie doprowadziła do utraty władzy przez ówczesną głowę państwa. Wspomniane wydarzenia zostały opisane w analizowanych na tym etapie tekstach. „The Washington Post” na swojej stronie tytułowej opublikował materiał o nazwie „Ukraine protests explode into deadly violence. Clashes in Ukraine may mark a turning point” („Ukraińskie protesty doprowadziły do wybuchu śmiercionośnej przemocy. Ostatnie starcia mogą być punktem zwrotnym”), z kolei „Izvestiâ” na pierwszej stronie umieściła tekst zatytułowany „В Киеве толпа забила компьютерщика из Партии Регионов” („W Kijowie tłum zatłukł informatyka z Partii Regionów”)6.

1. Wybory leksykalne (podmiot społeczny). Ważnym aspektem przedstawianego zdarzenia lub sytuacji jest aspekt leksykalny. Na rys. 3 oraz 4 możemy zobaczyć wybrane teksty w postaci „chmur” wyrazów7, w których wielkość danego słowa odzwierciedla częstotliwość jego występowania w materiale źródłowym, przy pominięciu tzw. słów powszechnych (przedimków, przyimków itd.).

Rys. 2

Rys. 2 Tekst „The Washington Post” w postaci „chmury” wyrazów

Rys. 3

Rys. 3 Tekst „Izvestiâ” w postaci „chmury” wyrazów

Już na tych rysunkach widać, jakie leksemy są w tekstach akcentowane, jednak warto dokładniej prześledzić ich występowanie w analizowanej treści, z podziałem na strony konfliktu oraz nazwy własne i pospolite.

Pierwsza strona konfliktu (nazwijmy ją antyrządową) w kategorii nazw własnych określana jest głównie imionami liderów opozycji [„The Washington Post”8] lub przedstawicieli partii opozycyjnych [„Izvestiâ”9]. W kategorii nazw pospolitych, najbardziej widoczna jest obecność leksemów „protesters”, „opposition”, „leader(s)” (pol. „protestujący”, „opozycja”, „lider(zy)”) [„WP”] oraz „протистующие”, „оппозиция”, „майдан”, „силы” (pol. „protestujący”, „opozycja”, „majdan”, „siły”) [„Izv”].

Druga strona konfliktu (nazwijmy ją rządową), pod względem nazw własnych, w amerykańskiej gazecie jest w dużej mierze przedstawiona nazwiskiem byłego prezydenta Ukrainy, w mniejszym stopniu nazwami ukraińskiego Ministerstwa Spaw Wewnętrznych oraz byłej partii rządzącej. „Izv” w znacznie mniejszym stopniu tę kategorię określa nazwiskiem Wiktora Janukowycza, bardziej równomiernie rozdzielając ją pomiędzy nim, a nazwami ministerstw oraz indywidualnych przedstawicieli ówczesnego obozu władzy. Kategorię nazw pospolitych w tym przypadku można wyróżnić słowami „police” oraz „troops” („milicja”, „oddziały”) [„WP”] oraz „милиция”, „власти” („milicja”, „władze”) [„Izv”]. W grupie wspólnych dla obydwu stron konfrontacji leksemów, warto wyróżnić nie tylko wyrażenia

a) „Ukraine” [„WP”] i „Украина” [„Izv”] („Ukraina”), ale też

b) „Verkhovna Rada”, „the parliament”, „Рада”, oraz

c) „victims” i „пострадавшие”,

które odnosić się mają do tych samych pojęć (pol. odpowiednio: „Rada Najwyższa”, „parlament” oraz „poszkodowani”).

Podmioty społeczne nie będące bezpośrednio zaangażowane w konflikt zostały przedstawione – przez „WP” – w znacznym stopniu poprzez metonimie („Russia”, „European Union”, „United States” itd. – „Rosja”, „Unia Europejska”, „Stany Zjednoczone”), przez „Izv” – za pośrednictwem imion dwóch wymienionych politologów (nazwy własne). Nazwy pospolite w tej grupie są dość różnorodne jak w jednym, tak i drugim tekście.

2. Mowa zależna/niezależna. W tym punkcie skupimy się na zagadnieniu nadawania głosu podmiotom społecznym za pośrednictwem mowy zależnej i niezależnej.

„WP” nadaje głos każdej ze stron konfliktu. Dla strony antyrządowej możemy znaleźć przykłady zarówno pośredniego przekazywania treści czyichś wypowiedzi, jak i bezpośredniego przytaczania ich w formie cytatu. Druga strona konfrontacji również jest wprowadzana do tekstu za pośrednictwem mowy zależnej, z kolei bezpośrednio zacytowana zostaje tylko jedna wypowiedź (rzeczniczki Wiktora Janukowycza, Hanny Herman).

Najliczniejsza grupa przytoczeń w tekście „WP” odnosi się do podmiotów zaangażowanych w konflikt pośrednio. Z niej najwięcej do głosu zostają dopuszczone Stany Zjednoczone (dla porównania: Unia Europejska oraz Rosja dostają po jednej wypowiedzi).

„Izv” również przytacza wypowiedzi z obydwu obozów konfrontacji. Podobnie jak w tekście amerykańskiej gazety, wypowiedzi podmiotów społecznych są tu przytaczanie poprzez mowę zależną i niezależną. Cytaty są liczniejsze w przypadku rządowej strony konfliktu, natomiast podmioty umiejscawiane poza bezpośrednim konfliktem doszły do głosu w tekście w dwóch przypadkach (były to jednak wypowiedzi cytowane).

3. Relacje wewnątrz/międzyzdaniowe. Rozpatrzmy teraz przykłady łączenia zdarzeń i pojęć na poziomie wewnątrz/międzyzdaniowym w obydwu tekstach.

a) „Ukraine protests explode into deadly violence. Clashes in Ukraine may mark a turning point” („Ukraińskie protesty doprowadziły do wybuchu śmiercionośnej przemocy. Ostatnie starcia mogą być punktem zwrotnym”). Gazeta „WP” w publikowanym materiale opisuje eskalację przemocy w centrum Kijowa 18 lutego 2014 r. na tle wcześniejszych i równoczesnych wydarzeń. W tekście omówiono również powody, możliwe konsekwencje przedstawianych sytuacji, oraz reakcja przedstawicieli państw trzecich. Oprócz tego, znalazły się w nim wypowiedzi z miejsca wydarzeń. Przyjrzyjmy się niektórym fragmentom.

Zgodnie z doniesieniami, co najmniej 20 osób zabito w trakcie ostatniego zaostrzenia protestów, które zaczęły się zeszłej jesieni po tym, jak prezydent Wiktor Janukowycz odrzucił umowę handlową z Europą i zwrócił się do Rosji o pomoc finansową […] Zwracając się do Rosji o udzielenie bardzo potrzebnej pomocy finansowej, Janukowycz mógł ostatecznie spalić mosty łączące go z Zachodem przez wtorkowe wydarzenia, co może uczynić z niego osłabionego oraz niepopularnego suplikanta Moskwy […] Protesty zaczęły się 21 listopada, kiedy Janukowycz wycofał się z podpisania umowy handlowej z Unią Europejską, ostatecznie zwracając się do Rosji o pomoc wynoszącą 15 mld dolarów”1011.

W przytoczonych urywkach warto zwrócić uwagę na co najmniej kilka rzeczy. Po pierwsze, ostatnie wydarzenia zostają tu przedstawione jako część trwających od kilku miesięcy protestów. Po drugie, powód wybuchu protestów jest wyraźnie określony i sprowadza się do decyzji politycznej podjętej przez ówczesnego prezydenta Ukrainy. Po trzecie, informacja o tej decyzji powtarza się trzykrotnie, z niewielkimi zmianami. W pierwszym i trzecim przypadku występuje ona w roli wspomnianego wyżej powodu, w drugim – jako pierwszy krok w stronę pogorszenia się relacji z Zachodem. Po czwarte, to, co w drugim zdaniu określane jest wyrażeniem „wtorkowe wydarzenia” („Tuesday’s developments”) łączone jest bezpośrednie z imieniem Janukowycza.

Stany Zjednoczone potępiły wybuch ulicznej przemocy w Ukrainie i oznajmiły, że rząd ponosi główną odpowiedzialność za przywrócenie spokoju […] W oświadczeniu Białego Domu mówi się, że Biden „postawił sprawę jasno – Stany Zjednoczone potępiają przemoc użytą przez każdą ze stron, jednak rząd ponosi szczególną odpowiedzialność za deeskalację sytuacji […] „Wierzymy, że ukraiński kryzys ciągle może być rozwiązany poprzez dialog, ale ci z obu stron, którzy będą podsycać przemoc, narażą siebie na sankcje”, napisał Pyatt na Twitterze, zarówno w języku angielskim, jak i rosyjskim”12.

W powyższym fragmentach przytoczona jest reakcja Stanów Zjednoczonych na opisywane w tekście wydarzenia. Dwukrotnie została powtórzona informacja o odpowiedzialności rządu ukraińskiego, która w oczach USA jest „główna” czy też „szczególna” („primary”, „special”), oraz o tym, że ocenie Stanów podlegają działania obydwu stron konfliktu. W każdym z przytoczonych zdań, przemoc przedstawiana jest jako główne zmartwienie strony amerykańskiej.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych sprowadziło armatki wodne oraz transportery opancerzone do granic Majdanu. Metro zostało unieruchomione, a władze oznajmiły, że zamykają drogi prowadzące do Kijowa. W poprzednich miesiącach, karawany pojazdów, zwłaszcza z zachodnich ukraińskich miast, często zjeżdżały się do stolicy w czasach dostrzegalnego zagrożenia. Zgodnie z doniesieniami, wiodąca krajowa niezależna stacja telewizyjna – „5 Kanał” w przeciągu wieczora przestała nadawać w większej części Ukrainy”13.

W przytoczonym akapicie opisane są czynności (przygotowawcze i izolacyjne) wykonywane przez ówczesne władze ukraińskie. Na uwagę zasługuję współzależność drugiego i trzeciego zdania. Informacja, zawarta we wcześniejszym (dot. zamknięcia dróg) zostaje wytłumaczona w kolejnym (wzmożony ruch pojazdów) poprzez odpowiedni sposób kojarzenia zdarzeń. Również ostatnie zdanie (dot. wyłączenia stacji telewizyjnej), znajdując się w ciągu poprzednich, łączy się z nimi znaczeniowo, chociaż samo w sobie nie podaje żadnych powodów opisywanej w nim sytuacji.

Wczesnym wieczorem, na internetowych streamach można było zobaczyć oddziały Ministerstwa Spraw Wewnętrznych oraz wynajętych cywilów, powszechnie nazywanych „tituszkami”, przemieszczających się wzdłuż ulicy Hruszewskiego, gdzie w styczniu odbywały się brutalne starcia. Zaatakowali Ukraiński Dom – centrum wystawiennicze na leżącym w pobliżu Placu Europejskim. Budynek został przejęty przez protestujących w styczniu”14.

We fragmencie pojawia się nowy podmiot społeczny („tituszki” – „titushki”), który poprzez zgrupowanie z siłami porządkowymi, oraz wykonywaną wspólną z nimi czynność – „atakować” („storm”), zostaje automatycznie przeciwstawiony protestującym. Na uwagę zasługuje określenie tej grupy jako „cywile” („civilians”).

Siły opozycyjne zaatakowały siedzibę rządzącej Partii Regionów, jednak później została ona ponownie przejęta przez zwolenników rządu, którzy oświadczyli, że znaleźli wewnątrz ciało pracownika biurowego”15.

Ostatni przykład został wybrany ze względu na materiał opublikowany w gazecie rosyjskiej. Należy zwrócić uwagę na kolejność przedstawionych w nich zdarzeń i sposób wprowadzenia informacji o pracowniku biurowym.

b) В Киеве толпа забила компьютерщика из Партии Регионов (W Kijowie tłum zatłukł informatyka z Partii Regionów). Tekst rosyjskiej gazety również opisuje wydarzenia, które 18 lutego odbyły się w Kijowie, w odniesieniu do wcześniejszych i równoczesnych zdarzeń. Oprócz tego, zawarte są w nim wypowiedzi podmiotów społecznych i komentarze do zaistniałej sytuacji, opisano jej powody oraz możliwe konsekwencje. Nie znalazły się w nim jednak oficjalne stanowiska i wypowiedzi państw trzecich.

W Kijowie tłum zatłukł informatyka z Partii Regionów […] Uzbrojeni kijami oraz żelaznymi prętami ludzie wdarli się do przedstawicielstwa Partii Regionów i zatłukli na śmierć inżyniera Waleria Zacharowa. Miał on dyżur w serwerowni, drzwi do której wyłamali protestujący”16.

Pierwsze zdanie z powyższego przykładu jest tytułem omawianego tekstu. W drugim i trzecim, które mieszczą się w dalszej części artykułu, opisane zostają okoliczności zdarzenia. Warto zwrócić uwagę jak na sposób ich przedstawienia, tak i wzmiankę o protestujących w ostatnim zdaniu. Nie bez znaczenia wydaje się też zamieszczenie pełnego imienia ofiary.

Oprócz tego, 18 lutego po raz pierwszy publicznie zarejestrowany został fakt, kiedy opozycjoniści strzelali do milicjantów. Jeden ze strzelców z pistoletem w ręce, znalazł się w kadrze w trakcie teletransmisji.

Współorganizator majdanu – organizacja „Prawy sektor”, rozpowszechniła w sieciach społecznościowych wezwanie do uzbrajania się”17.

Informacje w przytoczonym fragmencie zostają przedstawione w taki sposób, żeby mogła powstać między nimi relacja przyczynowo-skutkowa. Warto zastanowić się również nad przyczyną użycia liczby mnogiej słów „opozycjoniści” oraz „strzelcy” („оппозиционеры”, „стрелки”) w pierwszym i drugim zdaniu.

Służba prasowa MSW poinformowała gazetę „Izvestiâ” o tym, że na ten moment, rannych jest 37 żołnierzy wojsk wewnętrznych. Sądząc po wyciąganych pociskach, strzelano do nich z pistoletów”18.

Powyższy fragment nawiązuje do informacji, przedstawionej w tekście wcześniej. Nie tylko powtórna wzmianka o użyciu broni palnej ale też określenie osób przeciwko którym ta broń została użyta, zasługują tu na szczególną uwagę.

Usiłując zatrzymać protesty, milicja wystawiła przeciwko protestującym armatki wodne. W Kijowie jest plusowa temperatura i ich wykorzystanie jest dozwolone”19.

Z dachów budynków, ludzie w kamuflażu rzucają w tłum granaty hukowe. Protestujący uważają, że robią to oddziały specjalne „Berkut”20.

Analizując przedstawione powyżej urywki należałoby się zastanowić, w jaki sposób drugie zdanie w każdym z nich rozbudowuje zdanie wprowadzające. Zarówno w pierwszym, jak i drugim przypadku chodzi o działania (opisane w tekście jako faktyczne lub domniemane) przedstawicieli sił rządzących.

Amnestia weszła w życie 17 lutego. Aktywizacja protestów zaczęła się na następny dzień. Jak komentują to protestujący: „Im dłużej rozciągasz gumę, tym ona jaśniej płonie2122.

Również w tym przypadku, przyczynowo-skutkowa korelacja między przedstawianymi informacjami wymaga krytycznej analizy. Interesujący wydaje się również cytat, którego autorstwo przypisywane jest podmiotowi grupowemu.

5. Obrazy. Jak już wspomniałem we wcześniej części tego tekstu, obrazy stanowią integralną część drukowanych materiałów prasowych. Dlatego też ich analiza jest jednym z priorytetów badacza mediów tego rodzaju. W tym punkcie skupię się na ich poziomie denotacyjnym.

Rysunki 4, 5 i 6 przedstawiają bloki zdjęć, które towarzyszą omawianemu tekstowi z gazety „The Washington Post”. Każdy z nich został opatrzony oddzielnym opisem/komentarzem.

Rys. 4

Rys. 4 „Ukraine protests explode into deadly violence” (1)

Rys. 5

Rys. 5 „Clashes in Ukraine may mark a turning point” (2)

Rys. 6

Rys. 6 „Clashes in Ukraine may mark a turning point” (3)

Wszystkie zamieszczone zdjęcia odwzorowują fizyczny aspekt konfliktu. Z sześciu – cztery mają charakter dynamiczny, ukazując walkę w trakcie jej rozgrywania. Na pięciu ludzie są pokazywani w otoczeniu/pobliżu płomieni i/lub dymu. Żadne ze zdjęć nie przedstawia twarzy postaci w całości. Połowa z nich ukazuje jednostki ujednolicone pod względem ubioru oraz rekwizytów, pozostałe zaś są w tym względzie bardziej urozmaicone. Żadne ze zdjęć nie zawiera jednocześnie przedstawicieli obydwu z ww. grup. Na wszystkich zdjęciach występują co najmniej dwie osoby, na pięciu z nich – co najmniej sześć. Pięć z przedstawionych zdjęć wykonano przy świetle dziennym.

Poniżej znajdują się opisy dołączone do każdego z bloków:

Ukraińscy antyrządowi protestujący, u góry, stoją na barykadach obserwując walki prowadzone z oddziałami milicji na Placu Niepodległości w Kijowie. Milicjanci, powyżej, byli trafiani rzucanymi przez protestujących koktajlami Mołotowa”23 (blok 1).

U góry: Wśród płomieni, antyrządowi protestujący rzucają przedmiotami w trakcie starć z oddziałami milicji na Placu Niepodległości w Kijowie.

Dalej z lewej: Protestujący przejmują główną siedzibę rządzącej Partii Regionów w centrum Kijowa.

Z lewej: Ranny milicjant w centrum Kijowa. Zgodnie z doniesieniami, co najmniej 13 cywilów oraz 7 milicjantów zabito w trakcie walk”24 (blok 2).

Milicjanci otoczeni tarczami próbują uniknąć płomieni z koktajli Mołotowa w trakcie starć z protestującymi przy ukraińskim parlamencie w Kijowie” (3)25.

Na rys. 7 oraz 8 przedstawione zostały zdjęcia współtworzące materiał omawianego materiału w gazecie „Izvestiâ”. Również te obrazy zostały uzupełnione komentującym opisem.

Rys. 7

Rys. 7 „В Киеве толпа забила компьютерщика из Партии регионов” (1)

Rys. 8

Rys. 8 „В Киеве толпа забила компьютерщика из Партии регионов” (2)

Treść wyświetlonych zdjęć jest podobna do tej, z którą mieliśmy do czynienia w poprzednim tekście. Tu także widzimy grupę osób ubranych w podobny sposób i trzymających tarcze. W jednej ze scen ukazują się one w otoczeniu płomieni, w drugiej – w zwartym stroju sugerującym nadchodzące niebezpieczeństwo. Oprócz tego, na jednym z obrazów widzimy ludzi uchwyconych w pozycji gotowości wyrzucenia trzymanych w rękach przedmiotów w kierunku nie zawierającego się w kadrze celu. Jak opisywane osoby, tak i znajdująca się w tle większa grupa ludzi ubrana jest bardziej różnorodnie. Tu również nie widzimy twarzy uczestników w całości. Każde ze zdjęć ukazuje jedną z ww. grup w odosobnieniu, liczba ukazywanych osób jest trudna do ustalenia na pierwszy rzut oka. Specyfika oświetlenia sugeruje, że zdjęcia zostały zrobione przy świetle dziennym.

Obrazom towarzyszą następujące opisy:

„Zamieszki rozkręcają się z nową siłą”26 (1).

„Demonstranci nie tylko rzucają kamienie, ale również strzelają do stróżów prawa”27 (2).

Etap II. „The Washington Post” obecnie uważana jest za jedną z czołowych gazet Stanów Zjednoczonych („The Washington Post (American newspaper)”). W latach 70. XX w. nazywana była „Prawdą nad Potomakiem” ze względu na swój bezkompromisowy liberalizm i negatywny stosunek do konserwatyzmu, jednak obecnie wyzbyła się swojego lewicowego ukierunkowania na rzecz równomiernych względów politycznych („Partisan press parity”).

W czasach Związku Radzieckiego, główną siedzibę gazety „Izvestiâ” przeniesiono do Moskwy („Izvestiya (Russian newspaper)”). W tym okresie była ona oficjalnym organem partii rządzącej (ibid.), natomiast w latach 90. przeszła pod kontrolę oligarchów. W 2005 roku gazeta została wykupiona przez rosyjski koncern państwowy „Gazprom” (Petersson i Persson, 2011, s. 73). Od 2008 r. po dzień dzisiejszy, „Izvestiâ” wchodzi w skład rosyjskiej spółki „Национальная Медиа Группа” („National Media Group”) (http://www.nm-g.ru/). Powyższe gazety zostały wybrane dla analizy ze względu na swoją przynależność do szeroko pojmowanej kategorii gazet produkujących treść wyższej jakości (co odróżnia je od prasy brukowej) oraz ogólnokrajowy zasięg.

Materiały analizowane wyżej można zaliczyć do gatunku tekstów informacyjnych. Znacząco wpływa to zarówno na sposób ich tworzenia, jak również odbiór. Twórca tekstu informacyjnego z założenia powinien dążyć do obiektywnego przedstawienia sytuacji, odbiorca zaś, sięgając po materiał, oczekuje, że znajdzie w nim informacje o zdarzeniach, które faktycznie miały miejsce. Autor tekstu informacyjnego kreuje wymaganą od niego obiektywność na różne sposoby: poprzez „usunięcie” własnej osoby z tworzonego materiału, wprowadzenie „wartościujących” przymiotników, komentarzy i ocen jedynie poprzez mowę zależną/niezależną, nadawanie głosu przedstawicielom różnych stron w kwestiach spornych, itd. Jednak nawet teksty tworzone w ten sposób nie stają się niezależnymi reprezentacjami opisywanych sytuacji. Nadal są skutkami określonego postrzegania świata i rzeczy, podporządkowują się celom, które za ich pośrednictwem próbuje się osiągnąć. Analiza różnych sposobów przedstawienia tej samej sytuacji może wiele powiedzieć o dyskursach, w których dane opisy powstają.

Przyjrzyjmy się teraz całościowo grupie wybranych materiałów prasowych. Rys. 9 i 10 ukazują nagłówki wyselekcjonowanych tekstów w postaci chmury wyrazów.

Rys. 9

Rys. 9 Nagłówki „The Washington Post”

Rys. 10

Rys. 10 Nagłówki „Izvestiâ

We wskazanym okresie w gazecie „The Washington Post” ukazało się 16 niepublicystycznych tekstów powiązanych z Ukrainą, w gazecie „Izvestiâ” liczba tych materiałów wyniosła 48. Teksty publikowane przez „WP” można odnieść do kategorii sprawozdań, relacji oraz reportaży, podczas gdy „Izv” oprócz sprawozdań i relacji w znacznym stopniu korzystała z wywiadów.

Amerykańska gazeta tematycznie skupiła się na wydarzeniach związanych z protestami w Kijowie, a po odsunięciu od władzy Wiktora Janukowycza, na reakcji Rosji, nowej ukraińskiej władzy oraz niepewnej sytuacji na Półwyspie Krymskim. Kilka tekstów nawiązuje też do wydarzeń sportowych – piłkarskiego (w tym czasie miał odbyć się towarzyski mecz pomiędzy reprezentacjami Ukrainy i Stanów Zjednoczonych), a także zimowych igrzysk olimpijskich w Soczi (ukraińska narciarka zrezygnowała z udziału w zawodach z powodu wydarzeń w kraju).

Gazeta rosyjska tematycznie również odnosi się do protestów, późniejszej reakcji Rosji (w tym przypadku nie tylko władz, lecz również społeczeństwa) oraz wydarzeń na Krymie (w tym geopolitycznego podziału społeczeństwa ukraińskiego). Oprócz tego, wspomniano o możliwym wzroście ceny za rosyjski gaz dla Ukrainy i igrzyskach w Soczi28.

Widać więc wyraźnie, że teksty, których analiza odbywała się na pierwszym etapie, nie są wyizolowanymi przypadkami, lecz stanowią część szerszej grupy materiałów, w których ukraiński kryzys odgrywa centralną lub poboczną rolę.

Etap III. Korzystając z informacji zebranych na poprzednich etapach, spróbujmy teraz odpowiedzieć na główne pytanie określone w celu niniejszej analizy. Zacznijmy od materiałów zbadanych szczegółowo.

W obydwu tekstach znaczna liczbowa rozbieżność pomiędzy podmiotami społecznymi, dającymi się zaklasyfikować tylko do jednej ze stron konfliktu, a tymi które odnosić się mogą zarówno do jednej jak i drugiej strony może świadczyć o postrzeganiu konfliktu jako bezkompromisowego, lub co najmniej trudnego do rozstrzygnięcia. Wspólnymi dla obydwu stron w tekstach „WP” i „Izv” są: Ukraina, ukraiński parlament oraz ofiary. Parlament może tu więc występować, jako jedyne miejsce, w którym konflikt może zostać rozwiązany, ponieważ uliczne starcia skutkują jedynie zwiększaniem się liczby ofiar.

Należy zwrócić uwagę również na względną zbieżność sposobów przedstawienia antyrządowej strony konfliktu w obydwu tekstach. W kategorii nazw pospolitych, użyte wyrazy „protesters” – „протестующие” („protestujący”), „opposition” – „оппозиция” („opozycja”), „demonstrators” („demonstranci”), „майдан” („majdan”) i in. nie zawierają negatywnego ładunku wartościującego. Co więcej, najczęściej spotykane określenia tej strony konfliktu mogą być uznane za ekwiwalentne w języku angielskim oraz rosyjskim.

Kolejnym punktem wartym rozważenia są wymienione przez „WP” osoby, przedstawiające jedną bądź drugą stronę konfliktu. Jeśli strona antyrządowa występuje tu w postaci imion kilku liderów oraz innych przedstawicieli politycznej opozycji, to strona przeciwna sprowadzana jest głównie do imienia ówczesnego prezydenta Ukrainy. Jest to o tyle ważna różnica, że na poziomie indywidualności w zasadzie ogranicza stronę rządową do jednej osoby29, która poprzez to staje się centralna. W połączeniu z innymi nazwami wykorzystywanymi w tej grupie – określenia instytucji oraz ich niejednostkowych przedstawicieli („the government” – „rząd”, „police” – „policja”, „troops” – „oddziały”, itd.), może to stworzyć u odbiorców następujący obraz opisywanej sytuacji: protestujący, prowadzeni przez kilku liderów, przeciwstawiają się jednej osobie i otaczającym ją instytucjom. Co ciekawe, rosyjska gazeta w dużo mniejszym stopniu opiera się w swoim tekście na osobie ówczesnego prezydenta Ukrainy, przedstawiając stronę rządową zarówno imionami przedstawicieli instytucji jak i imieniem zwykłego obywatela („Валерий Захаров” – „Walerij Zacharow”).

W tekście „WP” ciekawa wydaje się również rola podmiotów społecznych, nie zaangażowanych bezpośrednio w konfrontację. Na pierwszy plan w tej grupie wychodzą instytucje oraz przedstawiciele Stanów Zjednoczonych. W tym względnie „Izv” jedynie ogólnie odnosi się do państw trzecich w jednej z cytowanych wypowiedzi.

Pod względem nadawania głosu, „Izv” niewielką przewagę nadaje antyrządowej stronie konfliktu. Wprowadza jednak dwa postronne głosy, mające poddać wydarzenia obiektywnej ocenie. Te głosy są legitymizowane poprzez przynależność cytowanych osób do zawodowej grupy politologów. Ich krytyczne nastawienie do strony antyrządowej sugeruje bezstronnemu odbiorcy przyjęcie takiego właśnie stanowiska.

Nadając głos podmiotom społecznym, „WP” faworyzuje antyrządową stronę konfliktu, szczególnie pod względem mowy niezależnej. Ciekawym wydaje się również to, że pomimo swojej znaczącej obecności w tekście, Wiktor Janukowycz w żaden sposób nie dochodzi do głosu. Może to być związane z wielką niechęcią byłego prezydenta Ukrainy do udzielania publicznych komentarzy, jednak jego „milczenie” w tekście (z pominięciem wypowiedzi jego rzeczniczki, Hanny Herman) może sprawić, że odbiorcom tekstu będzie trudniej utożsamić się z jego stanowiskiem.

Na uwagę zasługuje również obszerna obecność głosów państw trzecich w tekście „WP”, z czego większość (jak już wspomniane było wyżej) należy do Stanów Zjednoczonych. Przedstawiciele instytucji tego kraju komentują zdarzenia, potępiając użycie przemocy, a nawet grożąc stronom konfliktu wprowadzeniem sankcji. Wypowiedź Catherine Ashton w imieniu Unii Europejskiej oraz Aleksego Puszkowa jako przedstawiciela Rosji są marginalizowane, w pierwszym przypadku uzupełniając stanowisko USA, w drugim wprowadzając przeciwny punkt widzenia.

Analizując relacje wewnątrz/międzyzdaniowe, w publikacji „WP” warto wyszczególnić następujące punkty:

  1. Rezygnacja byłego prezydenta Ukrainy z podpisania Umowy Stowarzyszeniowej z UE oraz postanowienie związania państwa z Federacją Rosyjską zobowiązaniami finansowymi jest bezpośrednio kojarzona z wybuchem protestów. Co więcej, decyzja ta jest przedstawiana jako własna inicjatywa Janukowycza. Może to wywołać u odbiorcy wrażenie, że zmiana kierunku integracji politycznej jest jedynym powodem powstałego kryzysu, oraz że nie miała ona poparcia w społeczeństwie.
  2. Wypowiedzi przedstawicieli Stanów Zjednoczonych sprowadzają się do potępienia przemocy użytej przez obie strony oraz obarczenie rządu większą odpowiedzialnością za przywrócenie spokoju. W ten sposób sugerowana jest bezstronność USA, a głównym problemem w ich przekazie pozostaje przemoc, nie zaś jej powody.
  3. Stacja telewizyjna „5 Kanał”, której przerwana transmisja została skojarzona z innymi czynnościami podejmowanymi przez stronę rządzącą, jest nazywana niezależną. Powód użycia tego przymiotnika (w odniesieniu do mediów wartościującego pozytywnie) nie zostaje wytłumaczony. Możliwe powiązanie stacji z inną grupą interesów również zostaje pominięte.
  4. Określenie „hired civilians” (”wynajęci cywile”) opisujące osoby, które razem ze służbami porządkowymi zostały przeciwstawione protestującym, sugeruje interesowność ich działań. Odbiorcy mogą mieć trudności z interpretacją spotykanego w późniejszej części tekstu wyrażenia „government supporters” („zwolennicy rządu”), ponieważ słowo „supporters” kojarzone jest raczej z poparciem motywowanym przekonaniami.

Po stornie „Izv” należy zwrócić uwagę na następujące aspekty analizowanych fragmentów:

  1. Negatywne nacechowanie wyrazu „толпа” („tłum”) oraz domniemana czynność wykonana przez określaną w ten sposób grupę ludzi (zabicie pracownika biurowego), zostaje pośrednio skojarzone ze stroną antyrządową konfliktu poprzez wprowadzenie informacji o udziale protestujących w wyłamywaniu drzwi do pomieszczenia w którym przebywała rzekomo zamordowana osoba. Obarczenie winą odbywa się poprzez wywołanie odpowiednich skojarzeń u odbiorców. Ważnym wydaje się również wprowadzenie pełnego imienia zmarłego (uzyskuje on przez to indywidualność) oraz powiązanie go w tytule z partią rządzącą (dla porównania, w tekście „WP” dana osoba jest określana jedynie jako „office worker” – „pracownik biurowy”).
  2. Uzbrojona w broń palną niezidentyfikowana osoba, która znalazła się w kadrze kamery telewizyjnej, zostaje skojarzona z opozycją poprzez przytoczenie wezwania do uzbrajania się, zamieszczonego w sieci przez organizację uczestniczącą w protestach. Użyte wyrażenie „один из стрелков” („jeden ze strzelców”) sugeruje, że było ich więcej, mimo wyraźnego zaznaczenia, że nagrana została jedna osoba.
  3. Późniejsza wzmianka o ranach postrzałowych żołnierzy wojsk wewnętrznych może być interpretowana jako kolejny dowód posiadania i używania przez protestujących broni palnej. Również grupa osób, przeciwko którym ta broń rzekomo zostaje użyta, może przedstawić antyrządową stronę konfliktu w negatywnym świetle, ponieważ do ukraińskich wojsk wewnętrznych powoływani byli młodzi mężczyźni od 18 roku życia.
  4. W tekście uzasadnia się użycie przez milicję armatek wodnych, jednak grupa rzucająca w ludzi granatami hukowymi zostaje powiązana z oddziałami specjalnymi wyłącznie poprzez relację opinii protestujących. Warto zauważyć, że jedyną bronią, bezpośrednio powiązaną ze służbami porządkowymi są ww. armatki (w przeciwieństwie do broni rzekomo używanej przez stronę antyrządową). Odbiorcy mogą w ten sposób przypisać protestującym dużo większą agresję – to oni strzelają i mordują, służby porządkowe jedynie usiłują powstrzymać zamieszki przy użyciu nieszkodliwej wody.
  5. Wejście w życie amnestii dla więzionych protestujących skojarzono z aktywizacją protestów. Odbiorcy mogą powiązać eskalację przemocy z wyjściem tych osób na wolność.

Wszystkie analizowane w tym artykule zdjęcia charakteryzują się spójnością tematyczną. Materiały językowe, dla których te obrazy są uzupełnieniem, dostarczają wystarczającą ilość informacji, aby umożliwić odbiorcom ich interpretację w bezpośrednim kontekście. Załączone opisy zdjęć prowadzą odbiorców we wskazanym kierunku interpretacji.

Na poziomie konotacji zdjęcia zamieszczone przez obydwie gazety łączą się więc, poprzez tekst i razem z nim, w jedną historię. Widzimy tu zarówno antyrządową, jak i rządową stronę konfliktu i mimo że nie pojawiają się wspólnie na żadnym ze zdjęć, tekst wyjaśnia nam, że płomienie, urazy, specyficzny wygląd wyświetlanych ludzi itd. są skutkiem konfrontacji, która zachodzi między nimi. W materiale „Izv” takie rozumowanie jest potęgowane również przez specyficzne ustawienie zdjęć: na drugim i trzecim uczestnicy są skierowani w przeciwnych kierunkach (w wyobrażeniu odbiorcy – ku sobie). Brak twarzy wskazywać może na bezosobowość przedstawianej sytuacji: konflikt pojawia się jako dramatyczne zdarzenie, problem sam w sobie. Ukrycie jednostkowych przedstawicieli obydwu stron w językowej treści może oznaczać, że z perspektywy omawianych dyskursów to właśnie tu, na ulicy, odbywa się starcie warte uwagi, tworzone jest widowisko budzące największe emocje. To ono jest głównym tematem publikowanych materiałów30.

Różnorodność wyglądu zewnętrznego przedstawicieli antyrządowej strony konfliktu może być postrzegana, jako kolejne potwierdzenie spontaniczności i przypadkowości powstania tej grupy, która swych członków czerpie z heterogenicznego społeczeństwa. Z kolei jednolity ubiór i rekwizyty przedstawicieli strony rządowej podkreślają ich powiązanie instytucjonalne.

Na szczególną uwagę zasługuje jeden z opisów dołączonych do materiału wizualnego. „Izv” drugie i trzecie zdjęcie uzupełnia zdaniem, wchodzącym w sprzeczność z obserwowaną treścią. Jeśli rzucanie kamieni może być skojarzone z wykonywaną przez stronę antyrządową czynnością, to strzelanie przypisywane tej grupie, w żaden sposób nie znajduje swojego odzwierciedlenia na zdjęciach. Wręcz przeciwnie – z bronią w ręku widzimy przedstawiciela strony rządowej31. W ten sposób, odbiorcom sugerowany jest zupełnie inny kierunek interpretacji, który współgra z treścią pozostałej części materiału.

Różnica w liczbie tekstów publikowanych w obydwu gazetach w określonych ramkach czasowych może świadczyć o tym, że dla strony rosyjskiej, wydarzenia te miały znacznie większą wagę. Wykorzystanie przez „Izv” kategorii wywiadu w tym kontekście wydaje się być bardzo znaczące – poprzez odpowiednie dobieranie osób, z którymi te wywiady zostają przeprowadzone, oraz wybrany sposób zadawania pytań, do treści gazety można pośrednio wprowadzić wiele wartościującej treści bez narażania się na oskarżenia o użycie niewłaściwych wyrażeń przez dziennikarzy lub bezpośredniego postulowania przez nich określonych stanowisk. Tu warto zaznaczyć, że gazeta faworyzuje w wywiadach głosy przedstawicieli strony rządzącej oraz osób, wypowiadających się o protestujących krytycznie (wyjątkiem może tu być jedynie wywiad z jednym z liderów opozycji – Witalijem Kliczką).

Na przykładzie omawianych szczegółowo tekstów widać, że przedstawienie strony antyrządowej na poziomie leksykalnym nie różni się bardzo w rosyjskiej i amerykańskiej gazetach. Manipulacja treścią w „Izv” odbywa się na poziomie relacji wewnątrz/międzyzdaniowyсh. Również „WP”, mimo obszernego odwoływania się do wypowiedzi różnych podmiotów społecznych, przemyca pewne treści jako fakty niekwestionowane, które w odczytaniu krytycznym mogą wywołać wiele pytań.

Szczególne traktowanie przez „WP” udziału państw trzecich w ukraińskim kryzysie, w tym przede wszystkim skupianie się na reakcji Stanów Zjednoczonych, może świadczyć o postrzeganiu tych wydarzeń w sposób globalny. Co więcej, USA posiada tu więcej niż głos komentatora. Może zarówno potępiać, jak również ostrzegać, a nawet straszyć (w jednym z tekstów sekretarz stanu John Kerry ostrzegł Rosję przed działaniami militarnymi na terytorium Ukrainy: tekst zatytułowany „Kerry warns Russia against military action in Ukraine” – „Kerry przestrzega Rosję przed działaniami militarnymi w Ukrainie” z dnia 27.02.14). W ten sposób w oczach odbiorców utwierdzany jest obraz Stanów Zjednoczonych jako potęgi na arenie międzynarodowej odgrywającej rolę światowego strażnika pokoju. Przy czym ta rola przejawia się poprzez stanowcze potępianie przemocy, nie zaś określonego stanowiska politycznego.

Natomiast „Izv”, kreując negatywny wizerunek protestujących, marginalizując ruch antyrządowy, oraz podkreślając odrębność południowej i wschodniej części Ukrainy, może przyczyniać się do realizacji geopolitycznych celów Federacji Rosyjskiej, dla której zachodnioeuropejskie ukierunkowanie Ukrainy oznacza osłabienie własnej pozycji. Potwierdzeniem takiego wniosku może być również zamieszczanie na łamach gazety informacji o tym, że większość obywateli Rosji uważa Krym za rosyjskie terytorium (tekst „Большинство граждан России считают Крым нашей территорией” – „Większość obywateli Rosji uważa Krym za nasze terytorium” z dnia 21.02.14), jeszcze zanim Półwysep Krymski został odłączony od terytorium Ukrainy i przyłączony do Federacji Rosyjskiej decyzją jej władz (tego rodzaju publikacja mogła w odpowiedni sposób przygotować opinię publiczną). Także apolityczne uzasadnienia wzrostu ceny rosyjskiego gazu dla Ukrainy (tekst „Цена на газ для Украины может вырасти на треть уже с апреля” – „Cena gazu dla Ukrainy może wzrosnąć o jedną trzecią już od kwietnia” z dnia 25.02.14) może świadczyć o politycznej zależności gazety od oficjalnego stanowiska rosyjskich władz.

Podsumowanie

W tym artykule, korzystając z modelu Krytycznej Analizy Dyskursu Normana Fairclough, usiłowałem porównać sposoby przedstawienia kryzysu ukraińskiego w amerykańskim i rosyjskim dyskursie prasowym. Baza materiałów źródłowych została ograniczona pod względem czasowym oraz gatunkowym. Mimo tego, możliwości stawiania pytań badawczych oraz sposobów prowadzenia analizy są niemal nieograniczone. Wybrana tu przeze mnie droga analityczna jest jedną z wielu, a model KAD z którego korzystałem określa jedynie jej ogólne ramy i założenia teoretyczne. Ciekawymi kierunkami rozbudowania tej analizy mogą być: uwzględnienie na poziomie leksykalnym nie tylko podmiotów społecznych, lecz także działań, zwrócenie uwagi na aktywną/pasywną rolę podmiotów, nominalizację, bardziej szczegółowe zbadanie szerszego zakresu danych itd.

Przedstawionych powyżej wniosków w żaden sposób nie uważam więc za wyczerpujące. Mam jednak nadzieję, że tekst stanie się jednym z punktów odniesienia do dalszych przemyśleń i dyskusji na poruszane w nim tematy.

Niniejszy artykuł jest częścią większego projektu badawczego.

Bibliografia

Bartmiński, Jerzy, i Stanislawa Niebrzegowska Bartmińska; 2009, Tekstologia, 1 t. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Bauer, Martin W., i George D. Gaskell; 2000, Qualitative Researching with Text, Image and Sound: A Practical Handbook for Social Research, London, Thousand Oaks, Calif: SAGE Publications Ltd.

Fairclough, Norman; 1995, Critical Discourse Analysis: The Critical Study of Language. London, New York: Longman Publishing.

Izvestiya (Russian newspaper)”, Encyclopedia Britannica. Web. 18 maj 2014.

Jabłońska, Barbara; 2006, “Krytyczna analiza dyskursu: refleksje teoretyczno-metodologiczne”; w: Qualitative Sociology Review, Tom II, nr 1.

Jorgensen, Marianne W., i Louise J. Phillips; 2002, Discourse Analysis as Theory and Method, London, Thousand Oaks, Calif: SAGE Publications Ltd.

O’Leary, Zina; 2007, The Social Science Jargon Buster: The Key Terms You Need to Know, Los Angeles: SAGE Publications Ltd.

Outhwaite, William, i Stephen Turner; 2007, The SAGE Handbook of Social Science Methodology. Los Angeles ; London: SAGE Publications Ltd.

Partisan press parity”. The Washingtion Times. Web. 18 maj 2014.

Petersson, Bo, i Emil Persson; 2011, „Coveted, Detested and Unattainable? Images of the US Superpower Role and Self-Images of Russia in Russian Print Media Discourse”; w: International Journal of Cultural Studies, 14 (1), ss. 71–89. ics.sagepub.com. Web. 18 maj 2014.

Richardson, John E; 2007, Analysing Newspapers. An approach from Critical Discourse Analysis. Palgrave Macmillan.

The Washington Post (American newspaper)”, Encyclopedia Britannica. Web. 18 maj 2014.

Titscher, S., Meyer, M., Wodak, R. and Vetter, E; 2009, Metody analiza teksta i diskursa. Har’kov: Gumanitarnyj centr.

Top 25 U.S. Newspapers for March 2013”, Alliance for Audited Media. Web. 18 maj 2014.

Wodak, Ruth; 2004, „Critical Discourse Analysis”; w: Clive Seale i in. (red) Qualitative Research Practice, London, Thousand Oaks, Calif: SAGE Publications Ltd.

Wodak, Ruth, i Michał Krzyżanowski; 2011, Jakościowa analiza dyskursu w naukach społecznych, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe Łośgraf.

Biogram

Denys Gornichar, mgr – doktorant w Zakładzie Teorii Kultury i Metodologii Nauk o Kulturze w Instytucie Kulturoznawstwa Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.

1 Tłumaczenie fragmentów oryginalnych źródeł angielsko i rosyjskojęzycznych są wykonane przeze mnie, chyba że zaznaczono inaczej.

2 Należałoby tu również uwzględnić „język” obrazów.

3 czy też zobrazowane

4 W wydaniu cyfrowym materiały prasowe często zawierają również nagrania wideo, jednak w niniejszej analizie wykorzystane zostały jedynie cyfrowe kopie drukowanych treści.

5 Dokładna informacja o nakładzie zawarta jest w każdym numerze gazety.

6 Artykuły nie zostały przedstawione na stronach tytułowych w całości, lecz częściowo umieszczone na dalszych stronach każdego z numerów.

7 „Chmury” sporządzono przy pomocy narzędzia sieciowego „Wordle” (http://www.wordle.net).

8 dalej „WP”

9 dalej „Izv”

10 Tłumaczenia fragmentów zostały zawarte w niniejszym artykule w celach poglądowych. Analiza dotyczyła wyłącznie tekstów źródłowych.

11 „At least 20 people were reported killed in the latest flare-up of protests that began last fall after President Viktor Yanukovych rejected a trade deal with Europe and turned to Russia for financial help […] Having turned to Russia for much-needed financial help, Yanukovych may finally have burned his bridges to the West with Tuesday’s developments, leaving him in danger of being a weakened and unpopular supplicant to Moscow […] The protests began Nov. 21 when Yanukovych backed away from a trade deal with the European Union, eventually turning to Russia for $15 billion in support”.

12 “The United States condemned the explosion of street violence in Ukraine and said the government bears primary responsibility for restoring calm […]Biden “made clear that the United States condemns violence by any side, but that the government bears special responsibility to de-escalate the situation,” a White House statement said […]”We believe Ukraine’s crisis can still be solved via dialogue, but those on both sides who fuel violence will open themselves to sanctions,” Pyatt said on Twitter, in both English and Russian”.

13 „The Interior Ministry brought water cannons and armored personnel carriers to the edges of the Maidan. The subway was shut down, and authorities said they were closing off road access to Kiev. In months past, caravans of vehicles, especially from western Ukrainian cities, have often flocked to the capital at times of perceived threats. The country’s leading independent television company, Channel 5, went off the air during the evening in much of Ukraine, according to reports”.

14 “Early in the evening, Interior Ministry troops and hired civilians – popularly known as “titushki” – could be seen on Web video streams moving down Hrushevsky Street, where violent clashes occurred in January. They stormed Ukraine House, an exhibition center on nearby European Square that had been taken by protesters in January”.

15 “Opposition forces stormed the headquarters of the ruling Party of Regions, though it was later retaken by government supporters who said they found the body of an office worker inside”.

16 „В Киеве толпа забила компьютерщика из Партии регионов […] Вооруженные битами и железными прутами люди, ворвались в представительство Партии регионов и забили насмерть инженера Валерия Захарова. Он был на дежурстве в серверной, двери которой выломали протестующие”.

17 „Также 18 февраля впервые был публично зафиксирован факт, когда оппозиционеры стреляли в милицию. Один из стрелков с пистолетом в руке попал в кадр во время телетрансляции. Соорганизатор майдана — организация «Правый сектор» распространила через соцсети призыв вооружаться”.

18 „Как сообщили «Известиям» в пресс-службе МВД, сейчас ранены 37 срочников. Судя по извлекаемым пулям, в них стреляли из пистолетов”.

19 „Пытаясь прекратить протесты, милиция выставила против протестующих водометы. В Киеве плюсовая температура, и их использование разрешено”.

20 „Сверху, с крыш зданий, люди в камуфляже бросают в толпу светошумовые гранаты. Протестующие считают, что это делает спецназ «Беркут»”.

21 Cytat zawiera grę słowną: wyrażenie rosyjskie „тянуть резину” (dosłownie „rozciągać gumę”) jest idiomem oznaczającym „zwlekać”.

22 „Закон об амнистии вступил в силу 17 февраля. Активизация протестов началась на следующий день. Как говорят по этому поводу протестующие, «чем дольше тянуть резину, тем ярче она горит»”

23 “Ukrainian anti-government protesters, top, stand atop barricades to survey the battles being fought with riot police in Kiev’s Independence Square. Police officers, above, were struck with Molotov cocktails thrown by protesters”.

24 “Top: Amid flames, anti-government protesters throw objects during clashes with riot police at Kiev’s Independence Square. Far left: Protesters take over the main office of the Ruling Party of Regions in central Kiev. Left: A wounded riot police officer in central Kiev. At least 13 civilians and seven police officers were reported killed in the fighting”.

25 „Police officers surrounded by riot shields try to avoid flames from Molotov cocktails during clashes with protesters at the Ukrainian parliament in Kiev”.

26 Беспорядки разгораются с новой силой”.

27 „Митингующие не только бросают камни, но и стреляют в защитников правопорядка.”

28 Tematyka publikowanych materiałów jest zacznie szersza, jednak zakres niniejszego artykułu nie przewiduje jej dokładnego przedstawienia.

29 Z wyjątkiem jednokrotnego wymienienia rzeczniczki Janukowycza.

30 Oczywiście należy tu również uwzględnić specyfikę medium fotografii, skupiającego się głównie na fizycznym aspekcie zdarzeń.

31 Interesującym mogłoby być zbadanie, w jaki sposób tego rodzaju opis wpływa na odbiór treści u szerszej grupy czytelników.

Comments are closed.