Abstrakt:

Celem artykułu jest wskazanie na księgi pamięci jako źródła m.in. do badań kulturoznawczych. Na przykładzie Sefer Przytyk zaprezentowane zostaną wybrane elementy kultury żydowskiej (języki, dane onomastyczne, niektóre zwyczaje i elementy kultury duchowej i materialnej, np. fotografie, informacje o strojach, przestrzeni miejskiej). Autorzy wspomnień pragnęli „ocalić od zapomnienia” osoby i fakty, które w większości należą już do przeszłości i do „świata, którego już nie ma”. Do historyków, kulturoznawców i przedstawicieli studiów żydowskich oraz innych dziedzin naukowych pozostaje teraz ich badanie, interpretowanie i upamiętnianie.

Abstract:

The paper focuses on the Memorialbook of Przytyk as the sources for the research on the linguistical, storical, cultural and other fields. The aim of authors was to recall and remember their sthetl, families and friends, other persons, facts, history and culture of the „world that doesn’t exist any more”.

Księgi pamięci stanowią ciekawe źródło do badań nad historią i kulturą Żydów, źródło, a precyzyjniej: źródła – wciąż niedostatecznie eksplorowane i opisane (Kugelmass, Boyarin 1984; Kopciowski, 2008). Przed niemalże dwudziestu pięciu laty etnolog Olga Goldberg-Mulkiewicz wskazywała, iż czerpać z nich mogą np. antropolodzy kultury (1991: 188). Postulat ten przypomniał kilka lat temu historyk Adam Kopciowski (2008: 8), raczej bez większego odzewu. Celem artykułu jest więc ukazanie możliwości wykorzystania treści zawartych w księgach pamięci, szczególnie przez kulturoznawców. Na przykładzie Sefer Przytyk[1]księgi pamięci Przytyka podejmę próbę opisu i pokazania, czym są księgi pamięci i jaki kryją w sobie potencjał wiedzy o historii, kulturze i życiu codziennym Żydów w przedwojennej Polsce. Oprę się przede wszystkim na tekstach spisanych w języku jidysz (tłum. własne) z pierwszej części Sefer Przytyk (do s. 154)[2].

Tak jak wiele innych ksiąg zawierających w tytule nazwę miejscowości, wskazuje ona, iż jest to księga pamięci konkretnego miasteczka: Przytyka – oddalonego ok. 20 km od Radomia. Na pierwszych stronach nakreślono zatem rys historyczny miasteczka, jego topografię, przypomniano wydarzenia, przedstawiono instytucje i osoby. Choć w roku 1869 Przytyk utracił prawa miejskie (Renz, 1988:167), to przez swoich żydowskich mieszkańców niezmiennie określany był w języku jidysz jako sztetl – miasteczko (Grobstajn 1973: 83; Zejtani 1973: 135; Sztrasman 1973: 105; Kirszencwajg 1973: 109), a także dalszym zdrobnieniem sztetele (Grobstajn, 1973: 83). W pierwszej części Sefer Przytyk autorzy opisali swoje życie w nim przed rokiem 1936. Dla większości badaczy historii i kultury żydowskiej miasteczko to najprawdopodobniej kojarzy się przede wszystkim z pogromem, jaki miał tam miejsce w tymże roku[3]. Historia przytyckich Żydów sięga jednak kilku wieków wcześniej i nie tylko pogrom oraz Holokaust godne są opisania i zapamiętania, do czego wzywał jeden z żydowskich mieszkańców Przytyka: „Nie zapomnijcie nas! Przytyk to małe miasteczko z wielką przeszłością!” (Zejtani 1973: 135).

Read the rest of this entry »

 

Pragnienie brania leków jest prawdopodobnie najistotniejszą cechą, która odróżnia nas od zwierząt.

(William Osler)2

W opowiadaniu Nowy akcelerator (1901) Herbert George Wells przedstawił świat, w którym czas dramatycznie przyspiesza, a powolni ludzie nie potrafią za nim nadążyć. Aby pomóc człowiekowi zsynchronizować się z pędzącym czasem, profesor Gibberne postanawia stworzyć środek, „który by pobudzał energię u ludzi wyczerpanych przyśpieszonym tempem współczesnego życia” i wyzwolił ich z „szaty czasu”3. Gibberne mówi: „Proszę sobie wyobrazić taki flakon […], a w tym flakonie możność podwojenia w danym czasie szybkości myślenia i poruszania się; możność wykonywania dwa razy więcej pracy niż normalnie4”. Wynalazcy udaje się stworzyć taki cudowny przyspieszający eliksir – „nowy akcelerator”, który tysiąckrotnie wzmaga funkcjonowanie organizmu. Wizje Wellsa realizują się coraz szybciej, podobnie jak wyobrażenia innego klasyka fantastyki naukowej – Aldousa Huxleya. W Nowym wspaniałym świecie (1932)szczęśliwe społeczeństwo karmione chemicznym preparatem zwanym somą nie zna niedogodności, obaw, lęków ani bólu. „Dawniej można to było osiągnąć tylko wielkim wysiłkiem po latach trudnych ćwiczeń woli. Dziś połyka się dwie lub trzy półgramowe tabletki i załatwione. Dziś każdy obdarzony jest cnotami. Co najmniej połowę swej moralności nosi w fiolce. Chrześcijaństwo bez łez, oto czym jest soma5”. Read the rest of this entry »

Współcześnie, z ludzkiego punktu widzenia, życie na ziemi [lifeworld]bez technologii jest co najwyżej wyimaginowaną projekcją. Jednakkażdaanalizatakiego światalub nawetróżnica międzyświatamitechnologicznymi pozbawionym technologii musirozpoczynać się od tego, że technologie mogą zajmować zasadnicze miejsce wtakim świecie1

.Don Ihde, Technology and the Lifeworld. From Garden to Earth.

Pewna sytuacja

We wrześniu 2013, podczas Festiwalu Sztuki Nauki i Społeczeństwa – Ars Electronica, odbywającego się w Linzu, brałem udział w panelu sesyjnym, na którym miał wystąpienie artysta-inżynier, prof. Hiroshi Ishiguro. Podczas wystąpienia zaprezentował jednego ze swoich Geminoidów2. Geminoid zasiadał pomiędzy innymi słuchaczami i niczym zewnętrznym się nie wyróżniał – był podobny do człowieka. Nie posiadał skryptu sztucznej inteligencji, jak również nie przemieszczał się, a jedynie zwracał uwagę mimiką twarzy. Ishiguro prowadził wykład w ten sposób, że wydawało się, iż wypowiadane przez niego słowa, wypowiadał robot. Podczas wystąpienia padło kilka stwierdzeń dotyczących takiego rozwoju robotyki, w którym podobne jak Geminoid, lub jeszcze bardziej ulepszone roboty, mogłyby zająć miejsce w świecie człowieka włącznie z tym, że znalazłyby się w rodzinnych mieszkaniach. Pomyślałem wtedy, że mogłaby już teraz powstać sytuacja, w której podobnie do wspomnianej konferencji, brałyby udział również roboty. Mogłyby one służyć jako np.: interaktywni asystenci udostępniający dodatkowe, uzupełniające informacje lub rejestrując i analizując na bieżąco przedstawiane na konferencji zagadnienia3, roboty takie mogłyby na bieżąco udostępniać uogólnione dane, podawane w postaci jakichś wniosków lub streszczeń wystąpień. Read the rest of this entry »