„Kultura i Historia” nr 2/2002

Charles Tilly, socjolog, historyk, przedstawiciel nurtu w socjologii zwanego socjologią historyczną [1] bada przede wszystkim zagadnienia długofalowych zmian struktury społecznej, w tym szczególnie warunki i mechanizmy działania kolektywnego. Jak sam twierdzi rozważania socjologiczne są lub muszą być poszerzone o wymiar historyczny. Praktyka historyczna wypracowała bowiem właściwą sobie procedurę wyjaśniania i uogólnień, a podstawę różnic dzielących obie dyscypliny stanowi rola współrzędnych czasu i miejsca w wyjaśnieniach historycznych. Dzięki stosowaniu metod i dyrektyw nauk społecznych do rozwiązywania problemów historycznych social science history różni się od tradycyjnej historiografii przede wszystkim: “świadomą konceptualizacją problemów, stosowaniem dokładnych technik pomiarowych, budowaniem modeli i uzasadnianiem porównań – poszukiwaniem historycznego uwarunkowania procesów historycznych.” [2]

Dla Tilly’ego socjologia historyczna jest “próbą zrozumienia stosunku między osobistą aktywnością i doświadczeniem z jednej, a organizacją społeczną z drugiej strony, jako fenomenu bezustannie konstruowanego w czasie.” [3] Za jedną z zasadniczych cech socjologii historycznej uważa fakt, iż powinna zachęcić do analizowania sposobu w jaki pozostałości przeszłego działania społecznego ograniczają działania przyszłe [4].

Istota badania historycznego w tym modelu nie da się ująć w kategorie “rekonstruowania” czy “odtwarzania przeszłości”. Historyk potrzebuje czegoś więcej niż to, co wiedzieli o swych czasach współcześni; w badaniu historycznym, jak można sądzić nie chodzi o odtworzenie wiedzy ludzi ówczesnych, zadaniem historyka nie jest do-starczenie wiedzy o wiedzy, ale wiedzy o minionej rzeczywistości – “Historyk musi przekraczać horyzont poznawczy sugerowany mu przez wiedzę zawartą w źródłach.” [5]

Znakomitą monografią poświęconą nie tylko rekonstrukcji dziedzictwa socjologii historycznej i praktyki badawczej Ch. Tilly’ego, ale także relacji i związków między socjologią i historią [6], jest praca A. Kolasy-Nowak – Socjolog w badaniu przeszłości. Koncepcja socjologii historycznej Charlesa Tilly’ego [7]. Autorka w niezwykle inspirujący sposób wskazuje na socjologię historyczną, jako alternatywną wobec tradycji hi-storyzmu perspektywę badawczą oraz podejmuje się prób jej konfrontacji z wybranymi nurtami nauk społecznych końca XX wieku [s. 105-114]. Podstawowymi celami jakie przed sobą stawia są rekonstrukcja i ocena myśli teoretyczno-metodologicznej Ch. Tilly’ego oraz ukazanie tej koncepcji socjologii historycznej na tle całego nurtu.

W rozdziale I [Socjologia historyczna: problemy przedsięwzięcia interdyscyplinarnego] Autorka przedstawia rys historyczny amerykańskiej socjologii historycznej, wskazując na kluczowe momenty i inspiracje mające wpływ na kształtowanie się paradygmatu, a dotyczące przede wszystkim pojawienia się propozycji poszerzenia re-fleksji socjologicznej o wymiar historyczny. Jednocześnie ukazuje związek między przemianami w socjologii amerykańskiej oraz przeorientowaniem teoretycznym wśród tamtejszych historyków, jakie miało miejsce w końcu lat pięćdziesiątych. I choć – jak sama przyznaje – interpretacja kojarząca oba wydarzenia oraz kwalifikująca historyków próbujących uprawiać historię jako social science do socjologii historycznej ma ‘charakter nieco arbitralny’ to trudno się nie zgodzić z Autorką, iż “założenia metodologiczne, sposób prowadzenia badań, wreszcie problemy interesujące badaczy są często identyczne” [s. 17]. W dalszej części rozdziału wskazuje charakterystyczne cechy socjologii historycznej, identyfikuje trzy typy strategii badawczych [s.18-21] i wreszcie daje wgląd w zasadnicze problemy metodologiczne nurtu, koncentrujące się jej zdaniem głównie wokół “właściwości metody porównawczej oraz trudności integracji podejścia historycznego i socjologicznego [s.23].

Kolejne rozdziały przynoszą czytelnikowi wyczerpujące analizy oparte w swym zasadniczym zrębie na rekonstrukcji praktyki badawczej czołowego przedstawiciela so-cjologii historycznej. Rozdział II [Droga do socjologii historycznej: biografia intelek-tualna Charlesa Tilly] to próba prześledzenia kolejnych etapów rozwoju naukowego i etapów kariery zawodowej Charlesa Tilly’ego. Skoncentrowanie się na rekonstrukcji praktyki badawczej konkretnego przedstawiciela nurtu ma – w intencji A. Kolasy-Nowak – służyć ukazaniu specyficznych cech socjologii historycznej “z charakterystycznymi dla niej trudnościami i problemami” [s. 28], a także stać się elementem użytecznym przy “ocenie walorów poznawczych tej perspektywy” [s. 27].

W rozdziałach III i IV [Socjologiczne analizy przypadków: wzory pracy badawczej Charlesa Tilly’ego oraz Poszukiwanie teorii zmiany makrostrukturalnej: modelujące studia Charlesa Tilly’ego] Autorka podejmuje się analizy konkretnych prac Tilly’ego. Analizy – dodajmy – traktowanej jako środek służący zarysowaniu “problematyki badawczej Tilly’ego oraz właściwych mu metod i dróg podejścia”, a także obecnych w praktyce badawczej ‘strategii wyjaśniających i sposobów łączenia historycznej niepo-wtarzalności opisywanych wydarzeń z ich socjologiczną, uogólniającą interpretacją’ [s.40]. Podkreśla przy tym, iż ‘metody badawcze i typy źródeł’ wykorzystywane przez interesującego ją badacza, okazały się nie tylko swego rodzaju ‘innowacją’ dla historyków. Oparcie badań na kwerendzie archiwalnej stanowiło także istotne ‘nowum’ na gruncie samej socjologii. Jednocześnie A. Kolasa-Nowak zwraca naszą uwagę na nie-zwykle symptomatyczną cechę praktyki badawczej Tilly’ego. W jej przekonaniu bo-wiem “badanie poświęcone konkretnym przypadkom historycznym doprowadziły (Go-MW) do bardziej ogólnych refleksji nad uwarunkowaniem przemian społecznych i politycznych w nowożytnej Europie” [s. 59]. I właśnie ukazanie tego wymiaru prak-tyki amerykańskiego badacza stanowi oś rozdziału IV. Problematyka badawcza, źródła, metody, konstrukcja badań czy wreszcie proponowane przez Tilly’ego modele wyjaśniające skłaniają Autorkę do podkreślenia jego niezwykłej zdolności łączenia ‘kompetencji i warsztatu historyka z procedurami socjologicznymi’, a w konsekwencji do dostarczania czytelnych – co ważne przy analizach zjawisk o ‘dużym stopniu zło-żoności’- wyjaśnień mających zazwyczaj charakter ‘historycznych generalizacji’ [s. 78].

W rozdziale V [Charles Tilly o socjologii historycznej: konstruowanie odrębności teoretyczno-metodologicznej] A. Kolasa-Nowak przedstawia czytelnikowi jeszcze jeden wymiar twórczości Ch. Tilly’ego. Tym razem jest to analiza jego dorobku z zakresu metodologii i teorii socjologii historycznej. W przekonaniu Autorki jego refleksje metodologiczne, oparte głównie na własnym doświadczeniu badawczym z charakterystyczną dlań wysoką samoświadomością ‘metodologiczną i autorefleksją teoretyczną’ przerodziły się z czasem w nurt rozważań nad ‘odrębnością i statusem perspektywy historycznej we współczesnej socjologii [s. 81] i przyczyniły się w ten sposób do ‘samookreślenia tej perspektywy’ [s. 95].

Rozdział kolejny [Socjologia historyczna Charlesa Tilly’ego] jest z jednej strony próbą oceny dorobku i praktyki badawczej tego niezwykle wpływowego przedstawiciela socjologii historycznej oraz określenia miejsca Tilly’ego w kontekście innych reprezentanów tej specjalności wraz ze wskazaniem ‘specyficznych cech jego studiów’. Z drugiej zaś Autorka stawia przed sobą zadanie umieszczenia socjologii historycznej na tle innych – dających się wyodrębnić w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych – tendencji obecnych w naukach społecznych. W jej przekonaniu – mimo pewnych zastrzeżeń – najbardziej wartościową cechą perspektywy proponowanej m.in. przez Ch. Tilly’ego jest przede wszystkim fakt, iż “socjologiczne analizy przeszłości prowadzą ku coraz szerszym i pogłębionym wyjaśnieniom mechanizmów społecznych” [s. 114]. Podkreśla przy tym w Zakończeniu, iż proponowany przez Tilly’ego model badań “przyczynił się do przezwyciężenia ahistorycznych tradycji socjo-logii amerykańskiej”, m.in. dzięki wykorzystaniu źródeł historycznych – ‘owocujące wiernością wobec szczegółu’ – oraz uznaniu roli przypadku w procesie historycznym [s.115], co nie pozostaje bez znaczenia dla kwestii możliwości eksplanacyjnych teorii, a tym samym ma wpływ na jej akceptację w środowisku badaczy akademickich. W efekcie propozycje socjologii historycznej – i samego Ch. Tilly – pozostają, mimo zwrotu antymodernistycznego głoszącego m.in. nieufność wobec wszelkich teorii roszczących sobie prawo do głoszenia prawd dotyczących ‘rzeczywistości’ [a takie hasła można – jak się wydaje – bez trudu odnaleźć w programie socjohistoryków] ciągle inspirujące tak dla socjologów jak i historyków.

Podsumowując należy podkreślić, iż Autorka z niespotykaną precyzją, a jednocześnie dbałością o czytelność wywodu realizuje postawione przed sobą we Wstępie zadania, a co ważniejsze nie brak jest w pracy propozycji – jak choćby ta odnosząca się do możliwości wykorzystania modelu socjologii historycznej obecnego w dorobku Tilly’ego do prowadzenia badań nad przemianami społeczeństwa polskiego [s. 117] -określenia miejsca nurtu we współczesnych, określonych przez nowe strategie badawcze, programach obecnych na gruncie nauk społecznych czy projektujących dla niego nowe zadania i obszary badawcze. Jest przy tym oczywiste – czego A. Kolasa-Nowak jest świadoma [por. s. 117] – że prowadzona z pozycji nowej filozofii [historii], inspirowanej głównie perspektywą kulturową czy też obecnym we współczesnych naukach humanistycznych programem postmodernistycznym [w różnych wariantach], krytyka fundamentów tego typu programu badawczego jaki spotkać możemy u Tilly’ego oraz wzrost popularności nowych wątków w socjologii i w historii, ogranicza zainteresowanie ze strony nowego pokolenia badaczy. Nie znaczy to jednak, że należy zapomnieć o tradycji, na której wychowała się znaczna część współczesnego środowiska naukowego. Wprost przeciwnie. Wydaje się – co zauważa wielu badaczy m.in. S. morawski – że ciągle brak jest rzetelnej i systematycznej oceny modernistycznego programu w naukach społecznych czy humanistycznych. Praca A. Kolasy-Nowak wychodzi zatem naprzeciw oczekiwaniom badaczy. Niwelując pewne zaniedbania w tej dziedzinie pozwala na interpretację i ocenę modernizmu z perspektywy odmiennej od tej, której domagają się przedstawiciele zaangażowani w program postmodernistyczny. Można co prawda spierać się, czy obecna w prezentowanej pracy głęboka wiara co do możliwości poznawczych i eksplanacyjnych socjohistorii da się obronić np. w świetle konstrukcjonizmu czy innych tendencji antymodernistycznych, ale A. Kolasa-Nowak przekonuje, że tego typu postawa jest nie tylko możliwa, ale i konieczna. Tylko dzięki takim próbom można – jak się wydaje – uświadomić sobie słabe punkty różnego rodzaju ‘post-…zmów’, a w ten uniknąć tych pułapek, które związane są z bezkrytycznym przyjęciem proponowanej przez nie perspektywy [9].

PRZYPISY

[1]

Realizowany przez Ch. Tilly paradygmat – w sensie używanym przez J. Pomorskiego – to jedna z propozycji (jej początków należy poszukiwać w końcu lat 50-tych XX w.) amerykańskiej socjologii, związanej przede wszystkim z nazwiskami E. Hobsbawma, Ch. W. Millsa, B. Moore’a, I. Wallersteina, a potem zwłaszcza R.Bendixa. Nurt ten kojarzony przeważnie z socjologią historyczną (socjohistorią), przez sporą część polskich socjologów, a co dla nas jeszcze bardziej istotne, historyków pozostaje niezauważony. Wydaje się to stać w sprzeczności z ciągle obecnym w praktyce badawczej traktowaniem historii nie jako dyscypliny, której zadaniem jest opis tego, co miało miejsce w przeszłości, lecz raczej uzasadniającej taki, a nie inny obraz współczesności, będącej podstawą/argumentem do podejmowanych w przyszłości decyzji. Realizacja tego typu postulatów (a jak się wydaje traktowanie dziejów i historii jako nauki nie tylko opisującej, ale również, a może przede wszystkim, wyjaśniającej, ciągle jeszcze nadaje sens pracy historyka), wymaga podjęcia szerokich, poprzedzonych refleksją metodologiczną, interdyscyplinarnych studiów nad dziedzictwem przeszłości. Jedną z takich prób, podjętych w ramach socjohistorycznego ideału nauki są prace Ch. Tilly’ego stanowiące naszym zdaniem znakomitą okazję dla historyka do przyjrzenia się jednemu ze sposobów adaptacji na grunt historii, postrzeganej jako social scien-ce, osiągnięć innych nauk społecznych.

[2]

A. Michałowska, Perspektywy socjologii historycznej, Kultura i społeczeństwo, 1991, T. XXXV, nr 2,.s.184-187.

[3]

Ch. Tilly, Przyszłość historii, Historyka , T.XX, 1990, s. 19.

[4]

Tamże, s. 17. Tilly, jak deklaruje stara się traktować historię jako “(…) ciąg pojawiających się i znikających możliwości, jako proces selekcji, zdeterminowany wcześniejszymi wydarzeniami.” [Ch. Tilly, Rewolucje…, s. 30].

[5]

Por., J. Pomorski, Historyk i metodologia, Lublin 1991, s. 70-71. W takim ideale nauki historycy koncentrują się na badaniu kolektywów i wydarzeń powtarzających się, wolą zajmować się problemami, które dają się wyrazić w kategoriach ilościowych – “Model dowodzenia stosowany w szkole tradycyjnej przypomina procedurę prawniczą stosowaną w sądzie. Poszukuje się tu wiarygodnego świadka lub świadków, człowieka o wysokim morale i zdolnościach (…). Jego wiarygodność oparta jest na wiedzy o nim, do której doszedł historyk i na podważeniu wiarygodności świadków innych (…). Natomiast historycy nowi uznają naukowo empiryczny model dowodzenia. Strategia takiego dowodzenia polega na uczynieniu jawnymi wszystkich empirycznych założeń, przyjmowanych implicite w rozumowaniu badawczym i poszukiwaniu dla nich danych dowodowych, zwykle kwantytatywnych, w materiale empirycznym, tak aby móc skonfirmować lub obalić założenia empiryczne przy-jęte w hipotezie wyjściowej.” [J. Pomorski, Historyk…, s. 106-107].

[6]

I to mimo deklaracji Autorki, w której zapewnia, iż “książka traktuje o przyszłości perspektywy historycznej we współczesnej socjologii” A. Kolasa-Nowak, Socjolog…, s. 7.

[7]

A. Kolasa-Nowak, Socjolog w badaniu przeszłości. Koncepcja socjologii historycznej Charlesa Tilly’ego, Lublin, 2001.

[8]

“poszukiwania charakterystycznych dla niego problemów badawczych, sposobów ich formułowania, dróg rozwiązań oraz metod i technik badawczych” , poszukiwania źródeł “inspiracji teoretycznej i metodologicznej” [s. 9]

[9]

O konsekwencjach przyjęcia założeń przedstawicieli ‘post’ patrz np. W. Bolecki, Wyznania członka lokalnej wspólnoty interpretacyjnej, [w:] tegoż, Polowanie na postmodernistów (w Polsce), Wydawnictwo Literackie 1999, s. 397-414.

——————————————————————————————–
Materiał udostępniany na zasadach licencji
Creative Commons 2.5 Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne

——————————————————————————————–

Comments are closed.